Wybór maty to pierwsza poważna decyzja w praktyce jogi. Zły materiał zniechęca po dwóch zajęciach, a dobra mata służy latami. Przeprowadzam Cię przez kauczuk, korek, TPE i grubości, żebyś kupił raz a dobrze.
Materiał maty: kauczuk, korek czy TPE
Kauczuk naturalny to obecnie standard premium. Najlepiej trzyma podłoże, nie ślizga się przy spoconych dłoniach i amortyzuje ciężko jak żaden syntetyk. Wadą jest waga (2,5 kg i więcej) oraz pierwsze dni zapachu kauczuku. Korek jest lżejszy, naturalnie antybakteryjny i zyskuje przyczepność przy wilgoci, ale słabiej trzyma na sucho w bardzo dynamicznych stylach. TPE to syntetyk pośredni: lżejszy i tańszy, przyzwoita amortyzacja, ale krótsza żywotność i mniejsza przyczepność niż kauczuku. Dla większości praktykujących regularnie najrozsądniejszy jest kauczuk, dla osób z alergią na lateks korek lub TPE.

Grubość i jej wpływ na praktykę
Grubość to kompromis między komfortem a stabilnością. Mata 4 mm daje amortyzację przy zachowaniu pewnego podparcia w balansach i to właśnie ją polecamy większości osób. Grubsza 5-6 mm koi stawy przy praktyce na twardych podłogach, ale może bujać w stojących asanach. Mata podróżna 1,5-2 mm to raczej pokrowiec na matę studia niż samodzielna baza. Jeśli ćwiczysz w domu na panelach lub płytkach, celuj w 4-5 mm. Przy jodze restoracyjnej i pracy w klęsce grubsza wersja jest wyraźnie wygodniejsza.
Przyczepność i struktura powierzchni
W psu z głową w dół dłonie nie mogą się rozjeżdżać. Maty z warstwą PU poliuretanową mają najlepszą przyczepność przy wilgotnych dłoniach i to je wybieramy do vinyasy oraz jogi w cieple. Maty teksturowane (z widocznymi liniami lub geometrycznym wzorem) dają punktową przyczepność na sucho i pomagają w ustawieniu ciała. Gładka guma zwykle ślizga przy poceniu. Przy zakupie warto sprawdzić, czy producent podaje test przyczepności przy wilgoci, bo właśnie wtedy mata przechodzi prawdziwy sprawdzian.
“Dobra mata to taka, o której przestajesz myśleć po pierwszej minucie praktyki.
Aleksandra Zawadzka, YogaStrefaPL
Waga, rozmiar i przenoszenie
Standardowa mata ma 183 × 61 cm. Osoby powyżej 180 cm powinny szukać wersji 200 cm, bo przy długim rozciągnięciu stopy wychodzą poza krawędź. Waga liczy się przy noszeniu do studia: kauczuk waży 2,3-3 kg, TPE 0,8-1,2 kg. Jeśli ćwiczysz głównie w domu, waga nie jest problemem, a cięższa mata lepiej leży na podłodze. Do noszenia warto mieć pasek lub pokrowiec, choć prosty pasek bawełniany za 39 zł spełnia tę funkcję równie dobrze.

Ile wydać na pierwszą matę
Mata marketowa za 50 zł zużywa się w pół roku i uczy złych nawyków ślizgania. Rozsądny budżet na pierwszą dobrą matę to 250-450 zł. W tej cenie dostajesz kauczuk lub dobry korek, który posłuży kilka lat. Drogie maty powyżej 600 zł mają sens głównie przy intensywnej praktyce codziennej. U nas najczęściej wybierana jest wersja kauczukowa za 389 zł, bo łączy przyczepność z ceną, która nie boli.



